Gunner1906 napisał(a):

Generalnie ok, tylko my tu mówimy o 3 wygranych z rzędu... 3 WYGRANYCH Z RZĘDU. Nasza drużyna ostatni raz wygrała dwa mecze z rzędu w lidze w sierpniu, a kiedy 3 to nie wiem bo flashscore tak daleko nie sięga .
Piszesz, że gramy dobrze i coraz lepiej z meczu na mecz. No nie wiem czy mecz z Górnikiem był taki dobry. Pierwsza połowa to katastrofa, druga oczywiście lepsza, ale tutaj nie wiem czy po bramce Savica Górnik po prostu dał se siana i grało się łatwiej. Mecz ze Śląskiem czy był lepszy? Też tylko momentami, początek bardzo fajny potem to raczej Śląsk doszedł do głosu a druga połowa to padaczka z obu stron.
Ja bym się nad naszą grą nie spuszczał, tylko po prostu Brzęczek dostał jakiś piłkarzy którzy od czasu do czasu dadzą impuls czyli Gruzin, Manu, Fernandez, Cisse, ale też bez szału bo przykładowo to murzyny bardzo słabo kondycyjnie wyglądają i stać ich na dobrą grę przez 30-40 minut.
Także wygrana 3 meczów z rzędu oczywiście jest możliwa ale moim zdaniem mało prawdopodobna, bo Wisła to dalej ogórek w tej lidze. 6 punktów w tych 3 meczach będzie również dobrym rezultatem
|
Odnosiłem się głównie do meczów u siebie. Kolega wcześniej pisał na jakiej podstawie mamy wygrać, że jeszcze jakbyśmy pechowo nie wygrywali meczów... ale przecież właśnie TAK BYŁO. Nawet nie pechowo, co ukradzione zwycięstwo z Lechem, PECHOWY remis z Piastem, zwycięstwo wreszcie z Górnikiem. No, gdyby nie sędzia i pech, to byłyby 3 zwycięstwa pod rząd u siebie. Z przeciwnikami jednak o wiele lepszym niż Wisła Płock, Jaga i Warta. Zresztą do utrzymania raczej spokojnie wystarczą dwa zwycięstwa i remis.
Ja nie twierdzę, że spokojnie wygramy, ale pokazuje, że zdecydowanie mamy podstawy żeby myśleć, że możemy wygrać nawet 3 mecze u siebie pod rząd. Bo przecież gdyby nie ukradziony gol z Lechem i tysiąc słupków z Piastem to już byśmy to meli.
Nie gramy jakoś super, ale nie da się grać super grając w takim stresie i presji w jakiej grają. Przy 3-1 z Górnikiem było widać, jak dobrze możemy grać, gdy ta presja zejdzie. Aha, może nie wygrywamy meczów jak leci, ale za Brzęczka jesteśmy jednak bardzo trudni do pokonania. Wyraźnie przegraliśmy z Pogonią w Szczecinie oraz w ostatniej sekundzie z Legią. A terminarz mieliśmy zajebiście trudny. Wisłę obecnie po prostu bardzo trudno ograć. A nawet mając jakieś jedno zwycięstwo i 4 remisy do końca sezonu można już myśleć o utrzymaniu.