|
wygramy z pejsami, tutaj nie ma czego się obawiać. Jak pisałem już wcześniej, ich piłkarze nie są przyzwyczajeni że na mecz przychodzi więcej niż 7 tysięcy osób, więc sami się posrają tą presją. A u nas większość kadry to i tak obcokrajowcy, więc tym bardziej będą mieć wyzwiska w dupie.
Pytanie, na kim ugramy kolejne 5-6 punktów. Teoretycznie każdy jest w zasięgu, nawet Radomiak ostatnio gra słabo, ale w praktyce wiemy jak jest. My w końcu nie jesteśmy żadnym Galacticos, tylko - patrząc na dyspozycję z ostatniego miesiąca, a nie tabelę - drużyną ze środka, która to wygra, to przegra/zremisuje. Tym bardziej kluczowy będzie mecz z Płockiem, żeby zwycięstwo dało nam więcej luzu w grze w następnym kolejkach.
|