Jaroo1 napisał(a):

Zagłębie ma przed sobą 3 mecze, w których stać ich na spokojnie na zrobienie 4 może 6 pkt.
Śląsk przy złym dla nich scenariuszu powinien do końca zdobyć 5 pkt, a może dadzą radę i z 7-9 pkt.
Stal ma najgorszą formę i terminarz ale to jest e-klapa. Zaraz się zacznie odpuszczanie meczów, granie o nic. Oni mają duża przewagę nad nami. Zdobędą 4 pkt i leżymy... Pytanie czy uda im się coś wygrać do końca, a może i dwa razy wygrają?
Na Jagę już raczej nie ma co patrzeć, mają na tyle dużo pkt i takich rywali, że spokojnie zaskoczą w 1 meczu plus remis i raczej mają utrzymanie.
Także szybko może się okazać, ze my do utrzymania potrzebujemy 3 zwycięstw w 5 meczach. Czy to jest realne na dzień dzisiejszy? Nie. To już jest bardziej w formie cudu myślenie.
|
Z matematycznego i logicznego punktu widzenia masz 100% racji. Co pomijasz w swoim poście to kwestia mentalna drużyny która gra o utrzymanie. W następnej kolejce ZL musi wygrać chcąc być nad kreską. W przypadku remisu lub przegranej po następnej kolejce mogą być pod kreską. W wtedy zaczyna się zupełnie inna gra. Nie mówię ze będzie łatwo, nie twierdze ze wygramy z Płockiem. Mówię tylko ze stres i nerwowość jaka towarzyszy Wiśle w następnych kolejkach może być udziałem innych drużyn. Dodam ze inaczej reaguje zespół który pod kreska jest dłuższy czas a inaczej jak nagle się tam znajdzie i do końca są 3-4 kolejki.