|
Z jednej strony jest nedosyt, bo powinniśmy strzelić na 2:0 gdyby naszym asom nie włączył się tryb Barcelony pod bramką Śląska i spokojnie grać do końca utrzymując się przy piłce, a z drugiej to równie dobrze mógł nas Śląsk powieźć ze 4:1 i też nikt nie miłaby pretensji.
Opornie idzie to odrabianie strat.
|