Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 11.04.2022, 08:23
Kieszek nie miał zbyt wielu okazji, żeby się popisać. Obronił to, co leciało na niego.


Aha.
Zapomniałem o jednej sytuacji bodaj około 20 minuty, gdy napastnik górnika go przelobował:
Kieszek ani nie wyszedł, żeby skrócić kąt, ani się nie cofnął do bramki, żeby przy ewentualnym strzale mieć więcej czasu na obronę.
Stał po prostu jak słup.

mode sarkazm on:
Oczywiście to był wynik lat doświadczenia gry na bramce: gdyby wyszedł szybciej mógłby sfaulować rywala i sprowokować karnego , gdyby się cofnął, rywal pewnie strzeliłby w poprzeczkę
mode sarkazm off

A bronił będzie ten, na kogo zdecyduje się Brzęczek.
Biegański nadal jest moim zdaniem bramkarzem nr 1
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując