|
Dziś pierwsza połowa słabiutka - fartowne 1:0 po samobóju, ale to Górnik optycznie przeważał wg mnie.
Druga połowa dużo lepsza - nawet przed wyrównaniem Górnika.
Generalnie Skvarka kolejny raz potwierdził, że jest słaby, a Savić, że wreszcie gra na miarę swojego potencjału.
Kamień spadł z serca i wielkie uff, że wreszcie przyszło zwycięstwo, ale niestety w tej kolejce rywale zagrali nam na nosie i praktycznie każda licząca się drużyna nad nami punktuje.
Do tego do przerwy Śląsk prowadzi z Rakowem... możliwe, że po tej kolejce zbliżymy się jedynie do Stali Mielec (na 5 pkt) i możliwie Jagielloni (5 pkt) - jeśli wtopi.
Ktoś ogarnia jakie mamy bilanse bezpośrednie z tymi drużynami? Bo średnio mi się chce wertować cały terminarz.
Moja opinia jest taka. Kto by nie był w tej chwili bezpośrednio nad nami - jeśli utrzymamy ten poziom gry to się utrzymamy. Nie ma opcji, ktoś z miejsc 11-15 wpadnie w dołek i trzeba go będzie łyknąć.
Za tydzień mega ważne spotkanie we Wrocławiu. Trzymam kciuki, że utrzymamy ten flow jaki mamy i że nie będziemy próbować się na siłę Skvarzyć czy Klientować.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 10.04.2022 o godz. 17:38.
|