MaLk napisał(a):

Tak czy inaczej, ile razy by nie brandzlować się tym, że gra wygrała lepiej, nie zmienia to w niczym naszej sytuacji w tabeli. Jak już wspomniałem, za to nie dają punktów, jakby nie zaklinać rzeczywistości. A my potrzebujemy punktów, nieważne czy zdobytych z ligowym planktonem, czy z pretendentami do tytułu/pucharów. Jakoś tak jest ułożona ta liga, że tyle samo punktów dają za zwycięstwo z jednymi i drugimi - choć wiem, że to skrajnie niesprawiedliwe
|

Odrobiliśmy punkt do większości zespołów z którymi walczymy o utrzymanie, ale nic to nie zmienia. Nic nie dało stworzenie większej ilości sytuacji (w sumie 6 po których padł albo powinien paść gol) i remis z szóstym zespołem ligi, poza rzecz jasna zmniejszeniem dystansu do ZL i Śląska i bezcennym punktem. Niczego to nie zmienia poza tym że po następnej kolejce możemy być poza grupą spadkową

I tak się tutaj dyskutuje. Idź pan w ...j.