Drozd napisał(a):

|
Nie można porównywać błędów bramkarza do błędów obrońców, nie mówiąc o pomocnikach czy napastnikach. Biegański popełnił małe błędy ale kosztowały one dwie bramki i nerwowość całej drużyny. Pozycja bramkarza jest niestety niewdzięczna...
|
Dla porównania, Drozd po poprzednim meczu z Piastem ocenia wielbłąd Kieszka:
1.
Drozd napisał(a):
|
Jedyny który grał od początku meczu był Żukow, ale on jest taki elektryczny że z tego biegania niewiele wynika. Jedyną super piłkę jaką zagrał w kompromitującym stylu zmarnował gwiazdor Yeboach. Dlaczego niby mecz zawalił Kieszek, a nie on?
|
2.
Drozd napisał(a):
|
Kieszek zawalił bramkę ale wcześniej obronił dwa strzały które obawiam się każdy inny nasz bramkarz wyciągałby z sieci. Wiec z tym sadzaniem go na ławie to bym był ostrożny.
|
To jest po prostu niepojęte jak dwóch skrajnie odmiennych miar używasz do oceny Biegańskiego i Kieszka.