|
A może to jest właśnie klucz w kolejnych transferach? Pójdźmy logiką warszawską, która nikogo nowego nie wynajduje, tylko podbiera z pozostałych klubów.
Może zamiast ściągać szrot/odpad zza granicy trzeba przeanalizować zawodników z czołówki ESY, którzy są jak Poletanović i stylem gry wpasują się w skład. Nie chce mi się wierzyć, że zawodnik z ławki z Pogoni, Rakowa, Lechii, Piasta czy Amiki nie przyjdzie tutaj grać za niższy kontrakt byle by tylko zostać w lidze za sowitą wypłatą. 90% zawodników wolało by tu zostać a niżeli odchodzić w kolejnym oknie gdzieś na Słowację czy Rumunie gdzie zarobią mniejszą kasę niż u nas.
|