|
Jak można się czepiać Brzęczka? To, że nie wygraliśmy tego meczu to zasługa naszych kopaczy, bramkarza Piasta i poniekąd pecha.
Co do wuja jestem pewien, że jakby miał okres przygotowawczy to inaczej byśmy wyglądali.
W naszym przypadku kto by nie przyszedł to z marszu musiałby punktować, co jest mega trudnym zadaniem jak nasza druzyna jest rozbita mentalnie. Potrzebujemy wygranej a najlepiej dwóch żeby zaczęli wierzyć w siebie
|