Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2267
Stary 03.04.2022, 21:37
Czyli musimy punktować w ostatnich 7 meczach lepiej niż w meczach u siebie dotychczas. Teoretycznie strata do Zagłębia nie jest duża, praktycznie to wychodzi na to, że jeśli się utrzymamy to będzie można to nazwać cudem.
Kolejek co raz mniej i stąpamy po kruchym lodzie, tak na prawdę każda następna kolejka gdzie my nie wygrywamy a rywale z miejsc 13-14 wygrywają to jest koniec naszych marzeń o dogonieniu ich. Tak jak dzisiaj, Jaga wygrała i tracimy do niej 8 pkt, także już nawet nie ma co myśleć, że może Jaga wpadnie w jakąś czarną serię i to ich się uda przeskoczyć. Bo oni by praktycznie od teraz musieli przegrać wszystko a my i tak musielibyśmy nieźle zapunktować...

Do Zagłębia strata póki co mniejsza ale też nie goniąc ich szybciej może się zaraz okazać, że my 1-2 mecze na remis znowu, oni odpalą 2 kolejki pod rząd i jesteśmy już w totalnej dupie za 2 tygodnie. Także fajnie, ze chociaż 1 pkt zdobywamy i gra jest lepsza ale bez wygrywania i to już pod rząd 2-3 meczów to możemy się powoli zacząć pakować i już przestać liczyć na cud, ze nagle my wygramy 7 meczów pod rząd a wszyscy przegrają po 7 meczów pod rząd... Bo już dochodzimy do takiego poziomu łudzenia się...

Już musimy punktować zajebiście i liczyć, ze inni dadzą ciała. A nikt nam się nie podłoży.
Mamy na wyjeździe Śląsk, derby, Radomiaka. Czy my możemy sądzić, ze któryś z tych meczów wygramy? Fartem to i trzy z nich możemy wygrać ale realnie z naszą formą i punktowaniem na wyjazdach to mamy liczyć, że Śląsk nam odpuści i za nas spadnie? Jude dadzą łatwo derby wygrać? A może Radomiak, który jest w czołówce i moze nawet meczem z nami będzie walczył o puchary przegra?

U siebie Zabrze, Płock, Białystok, Warta. Nie jest to ani Lechia, ani Lech ani nawet Piast. Tylko co z tego? Praktycznie 3 z tych 4 meczów powinniśmy wygrać. Nie umiemy jakoś z nikim wygrać ostatnio, nawet u siebie, a tu ma wejść 3 na 4?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując