|
Jak się takich meczów nie wygrywa - mając w pierwszej połowie taką przewagę i tyle okazji - to nie można się utrzymać. Frajersko stracone punkty z Lechem, teraz ten festiwal słupków i poprzeczek - tych 4 punktów na koniec zabraknie.
Dzisiaj strata punktów na konto braku napastnika i młodego w bramce, którego najwyraźniej presja walki o życie klubu przerosła.
|