AgresywnyChomik napisał(a):

Jezeli jest mozliwosc wyleczenia kontuzji bez ingerencji chirurgicznej to zawsze to powinna byc pierwsza droga.
Twoim postem pokazales po raz kolejny ze jestes madrzejszy niz wszyscy i kolejny raz egekt ten sam.
|
Jak się po prawie roku okazało ta niby pierwsza droga to była ślepa uliczka. I było to jasne od początku. Ile było przypadków zachowawczego leczenia zerwanego ACL? I to u zawodowych sportowców. Ten pomysł to była kompromitacja...