|
Silne i zajmujące czołowe miejsca w rankingu (odzwierciedlające ich potencjał) w turnieju zwykle zaczynają od obniżonego poziomu, żeby coraz bardziej się rozpędzać wraz z upływem czasu i pokonywaniem (nawet z bólami) kolejnych przeszkód.
W tym tylko możemy upatrywać jakichkolwiek szans przeskoczenia którejś z drużyn takich jak Meksyk czy Argentyna, bo pokonanie Arabii Saudyjskiej jest pieprzonym obowiązkiem i jeśli nie damy rady to nie ma sensu spinać się na inne mecze.
Liczę więc, że to Argentyna będzie dopiero w pierwszych meczach chciała dochodzić do formy. Meksyk musi zacząć grać z wysokiego C, zupełne tak samo jak my
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|