|
A jak dla mnie to zajebisty system i losowanie dla nas. Na dzień dobry nam poodpadały drużyny typu Belgia, Niemcy, Hiszpania, Francja, Dania, także bycie drużyną z trzeciego koszyka, europejską drużyną to jest spoko opcja. Wyoutowały nam się trudne grupy dzięki temu przepisowi i chyba każdy woli Meksyk niż te europejskie drużyny, które wymieniłem wyżej.
Ułożyło się też terminarzowo w grupie dobrze, tak czysto teoretycznie, najwazniejszy mecz gramy pierwszy, jak go wygramy to już jedną nogą jesteśmy dalej, bo później aby pokonać Arabię i raczej będzie do przodu. Z Argentyną gramy na końcu więc też na plus, bo do tego momentu powinni mieć wygrane z Arabią i Meksykiem więc z nami mogą już powoli odpuszczać i wtedy ten mecz przy remisie/porażce naszej w pierwszym meczu daje nam szansę na powalczenie o wygraną i awans.
Od czasu babola Sousy i zjebania tematu z Węgrami, wszystko układa nam się z zajebiście. Udało się awansować na MŚ, obyło się bez meczu z Rosją, wystarczył jeden mecz u siebie i to ze Szwecją a nie Włochami czy Portugalią, teraz też losowanie nie jest złe i układ meczów w grupie jak dla mnie idealny. Jak zawsze, wszystko w naszych rękach ale też zaliczając falstart może się okazać, że i tak mamy dobrą pozycję wyjściową do awansu.
Myślę, że to jest moment tej kadry, już od 20 lat się przyzwyczailiśmy, że nie ma co pompować balonika, podniecać się, bo na każdej wielkiej imprezie dawaliśmy dupy. Niemniej może właśnie teraz, gdy zebraliśmy już tyle doświadczeń, a z tyłu głowy mamy, ze wcale tak łatwo nigdy nie jest awansować, to będzie mniejsza presja i się uda? Do tego Lewy w dobrym wieku do grania nadal, Zieliński już w takim wieku, że powinien zaskoczyć po tych x turniejach i x meczach zjebanych, to już nie małolat, tylko gościu co swoje zagrał więc w końcu musi się obudzić, piłakrze typu Bednarek itp też już swoje pograli i zebrali doświadczenia zarówno w reprezentacyjnej jak i klubowej piłce. Może ta kadra nie ma wielu piłkarzy światowej klasy ani ogromnego wyboru ale mamy już od pewnego czasu taką w miarę ustalona i pewną tę 11-stkę piłkarzy, która swoje zagrała, swoje lata w większości już ma, dużo doświadczeń w pice klubowej i reprezentacyjnej i myślę, że to może w najmniej oczekiwanym momencie wypalić i zaskoczyć. Nawet idąc prawem serii to w końcu kiedyś musimy wyjsć z grupy...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|