|
To co napisał szym_ek to jedno. I przede wszystkim to powinno go definitywnie dyskwalifikować z bycia selekcjonerem. A drugie to jego warsztat trenerski. Nie rozumiem na jakiej podstawie w mediach przedstawia się go jako 'polskiego Mourinho' - z ciekawości prześledziłem jego karierę trenerską. I większych sukcesów brak. Tułał się po jakichś Podbeskidziach i Bruk-Betach, utrzymując się na karuzeli. Jego jedynym sukcesem jest mistrzostwo Polski z Legia. Natomiat styl jaki prezentowały jego drużyny jest/był do bólu toporny.
Irytujące jest to jak polski naród zakrzywia światopogląd nie dopuszczając faktów. Nie rozumiem aż takiego optymizmu. Mecz ze Szkocja był jednym z najgorszych jakie widziałem w ostatnich latach. Mecz ze Szwecją był podobny. Moim zdaniem mieliśmy bardzo dużo szczęścia. Karny i później bramka z dupy ustawiła ten mecz + to, że Szwedzi mieli 120 min w nogach.
Ale chyba bardziej irytowały mnie głosy sprzed 2 tygodni, gdy media z dumą i podnietą pisały: "Jesteśmy w finale baraży!!!!!!!!!" - zawdzięczając ten fakt tylko i wyłącznie wojnie.
W moment w którym Kulesza został prezesem od razu pomyślałem, że nic dobrego nie czeka polskiej piłki w najbliższych latach. Awans na MŚ jest ale trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie na ile w tym zbiegu okoliczności i fuksa a ile umiejętności i poziomu polskiej piłki.
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.."
|