Wyświetl pojedynczy post
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#381
Stary 26.03.2022, 08:57
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Wiele osób (ja, 1q2) widziało w Wiśle głównego kandydata do spadku, za co byliśmy atakowani. Jak to było? "Dopóki są takie drużyny jak Stal Mielec, Łęczna, Bruk Bet i Warta jestem spokojny o utrzymanie". Najwięcej mieli do powiedzenia Ci którzy meczów nie oglądali, przez co ich poglądy były oparte na PR klubu i własnym widzimisię..
Rzeczywistość była brutalna - graliśmy najmniej skuteczny, kreatywny futbol w lidze. Statystyki są dramatyczne, ale jeszcze gorsza była gra. Tyle że za dużo PR-u zainwestowano w Gulę i Pasiecznego, kilka osób w klubie musiałoby posypać głowę popiołem. Tak więc poroniony długofalowy (7 miesięcy, jak na Wisłę trio to faktycznie sporo) "plan" był kontynuowany do momentu kiedy ognisko pod dupą zarządu okazało się za gorące. Czyli - dwa mecze po przerwie.
Kabaret.

Bełkot o "stopniowym wzmacnianiu składu, wymianie elementów" oraz "rozwoju dzięki konkurencji" zostawię bez komentarza.
Albo nie - jak ten Hanousek wytrzymuje presję Ringa? Colley pewnie siadł psychicznie z Pogonią wiedząc że Sadlok i Szota czychają na jego błąd.

Serio, z perspektywy czasu to kiepski żart. Ale śmieszny
Przeciez my po rundzie jesiennej z ta najmniej skuteczna, najmniej kreatywna gra bylismy na spokojnym 13 miejscu. Glownym problemem byla zjebana przerwa, w transferach i w przygotowaniu, bo jak mialo byc lepiej jak sprzedaje sie dwoch najlepszych grajkow i nie sprowadza sie w ich miejsce NIKOGO nadajacego sie do gry. Pogorszono znacznie jakosc sportowa w przerwie to i po przerwie wygladalismy jeszcze gorzej niz jesienia. Proste jak drut. Oczywiscie za to odpowiedzialny jest zarzad z Pasiecznym i nikt wiecej.
Odpowiedz cytując