|
Teoretycznie to nawet cracovia nie może być pewna utrzymania, gdyby nagle inne drużyny (w tym my) zaczęły punktować.
Nie wiem, na ten moment dla mnie to loteria, równie dobrze ostatnie 6-7 zespołow można by włożyć do maszyny losującej i wybrać trzy, żaden scenariusz mnie nie zdziwi. Bo jedna drużyna może wygrać 5 meczów z rzędu, inna przegrać 6...
Co nie zmienia faktu, że my od czasów WSH, pardon, TS, pracowaliśmy na ten spadek, zarówno pod względem sportowym (te 0:7, multum 0:5, porażki z III ligą...) jak i - przede wszystkim - organizacyjnym. Nasz spadek dla każdego kibica Wisły będzie cholernie przykry, ale obiektywnie patrząc - sprawiedliwy.
|