Drozd napisał(a):

Błędy wynikały z tego że nie mieli dynamiki szybkości, mieli ciężkie nogi bo w tygodniu dostali w palnik. Z tego też powodu nie szarpali się na granie wysoko.
A co do marginesu błędu. Z 8 meczów musimy wygrać 5. W dodatku 5 z tych 8 gramy u siebie. Dlatego to zdecydowanie nie jest czas na płacze, tylko na motywację. Utrzymanie nie jest w żadnym razie niewykonalne, powiedziałbym nawet, że w aktualnej sytuacji jest koniecznością i obowiązkiem.
|
Ile drużyn bywalo w podobnej sytuacji jak my i podołało? Radziłbym spojrzeć w statystyki. Potrzebujemy cudu, top przygotowania i szczęścia . Nie wierze ze wszystkie czynniki nam dopiszą
Zreszta tak jak pisałem, jak nie wygramy z Piastem to możemy się pakować. Nawet jeśli będziemy mieć jeszcze matematycznie jakiekolwiek szanse to mentalnie ta drużyna bedzie pogrzebana.