Szneka napisał(a):

|
Panowie zauważcie że przy stanie 3-1 Poletanović ma świetną piłkę na uderzenie a Elvis uderza w słupek. Trochę więcej umiejętności i szczęścia a mogło być ciekawie.
|
Jeśli tak patrzeć, to mogło być nieciekawie gdyby Biegański nie obronił sam na sam z Kowalczykiem czy strzału Grosika, byłoby wtedy przy tych okazjach 5:1
Już od poczatku meczu było źle, trzy indywidualne błędy do 20 minuty (Bieganski, Frydrych, Colley) To bylo szczęście, że po pierwszych dwudziestu minutach mecz sie nie skończył.
Jaki jest sens graniem Saviciem, a w szczególności na skrzydle, gdzie on nie ma deyblingi, depnięcia czy też siły, jego by przepchał dowolny chłopak z 1 klasy szkoly średniej. Mam nadzieję, że Elvis po przerwie będzie do grania.
Fazlagić nie ma żadnego atutu w grze do przodu, Fernandez oprócz gola to go nie widziałem, Colley zawalił ze Stalą i z Pogonią.
Ściągną kogoś do ataku?