Wyświetl pojedynczy post
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#79
Stary 19.03.2022, 09:13
Książę Palownik napisał(a):Wyświetl post
No nie żartuj, że nie dostrzegasz postępu względem Guli.
Mamy znikomą ilość podań wszerz (u Guli one dominowały bo piłkarze nie wiedzieli co mają grać), piłka jest transportowana do ofensywy o wiele szybciej, drużyna gra niżej i jest lepsza asekuracja w obronie, brak jest tego kretyńskiego rozgrywania od bramkarza, po którym u Guli oddawaliśmy piłkę. Mamy jakiś plan na SFG, nareszcie nie jesteśmy tu bezzębni.

Dodajmy, że Brzęczek nie ma Yeboaha i El Mahdiouiego.

Różnica między Wisłą Guli a Wisłą Brzęczka jest taka jak między meczem z Amiką w Poznaniu a meczem u nas.

Czy to wystarczy? Nie wiem. Ale dla mnie mecz z Pogonią nie jest jakimś miernikiem. Tu była zbyt ogromna różnica jakości i zgrania. Pogoń wygrała, bo ma topowe skrzydła, a u Amiki one nie działały, wiec Amika ledwo zremisowała.
Tak jak pisałem jest jedna podstawowa rzecz , która była u Guli a czego Brzęczek nie zmienił - dywersja i sabotaż czyli tak jak wczoraj dwa samobóje, z Lechem frajersko oddana wygrana czy porażka z Legią w takch okolicznościach.Brzęczek w tej kwestii nie zmienił niestety nic !

Diametralna zmiana? Czy ja wiem , cała nasza ofensywa to Savić ,który robi wiatr a w decydującym momencie całkowicie głupieje i podejmuje fatalne decyzje i Cisse który się kiwa w miejscu często z dwoma przeciwnikami.
Właśnie po takim kretyńskim rozgrywaniu od bramkarza ( później po aucie) stracilismy gola z Olimpia Grudziadz.
Wczoraj było tyle prostych strat i błędów w wyprowadzaniu piłki od obrony,że aż się jeżył włos na głowie. Przecież ten samobój Gruszkowskiego to było pokłosie tego co zrobił chyba Hanuosek który wyproadzając piłkę wjebał na mine środkowego pomocnka i z tego poszła kontra.
Odpowiedz cytując