Smok napisał(a):

|
mnie zasmucił najbardziej fakt, że grajaca o utrzymanie druzyna wybiega 112 km. To parodia, a nie walka. Gdyby przegrali po 120-125 km, to bym sie pochylił nad gra. Gdyby mieli nastepny mecz za 3 dni.... Ale 112 km przed 2 tygodniową przerwą na reprę wskazuje na totalne wyjebanie.
|
Bo oni teraz mają obóz kondycyjny przed najważniejszymi meczami. Spuchnięci są i tyle. A mimo to mogło się skończyć 3:2 w Szczecinie. Przy odrobinie szczęścia.
Jeżeli miałbym się któregoś czepiać to już chyba wiem skąd nazwisko naszego bramkarza. Zamiast bronić lubi biegać po linii. Nie żebym był złośliwy ale druga bramka wpadłaby mu nawet gdyby leciała metr od słupka, a ten centrostrzał w drugiej połowie? Takie zachowanie nie przystoi ...