wolfy napisał(a):

Jestem zbudowany tym meczem bo postęp jaki zrobiliśmy od kompromitacji z Rakowem i Stalą Mielec jest gigantyczny.
|

No postęp jest gigantyczny , przegraliśmy tylko 1-4 ZNÓW po frajerskich błędach, których było zresztą o wiele więcej, bo gdyby nie Biegański czy sama Pogoń byłoby jeszcze tragiczniej.
Jest to samo gówno co za Guli , sami się wykańczamy prostymi błędami i tak jest od początku sezonu i tak jest teraz.
Postęp gigantyczny to zrobiła Warta, my jesteśmy jak wczoraj tłem ,albo przegrywamy mecze ,które było do zremisowania (jak z Legią) albo frajersko remisujemy (jak z Lechem), tych punktów niestety prawdopodobnie zabraknie