AS82 napisał(a):

Jak dla mnie spadek pewny. Dziś dwa wielbłądy a nie jeden Tak sie nie da utrzymać , nie ma chuja
|
Wielbłądów to była dziś cała masa włącznie z pierwszym, który rzucił mi się w oczy czyli niepotrzebnie dziś w paru sytuacjach próbujący dryblingu Coley pod presją jako przedostatnia instancja obrony popełniający błąd i ratujący go sam na sam interwencją Biegański. A to był dopiero początek meczu. Umówmy się, że dziś nie było czego zbierać, Pogoń miała poza golami jeszcze dużo innych sytuacji tu nawet nie chodzi o jakieś dwa wielbłądy bo ich było dużo więcej. Trzeba wyciągnąć wnioski, przygotować wytrzymałość na tyle ile da się to podreperować przez 2 tygodnie, zresetować głowy i Jazda Jazda Jazda już do końca.