sandomingo napisał(a):

Znikąd. Ten uraz z końcówki spotkania z Amiką wyglądał na przywodziciela.
Być może to nic wielkiego (oby) ale zakładam, że nikt nie zaryzykuje jego zdrowia w perspektywie zgrupowania a potem serii najważniejszych meczów w sezonie.
|
Jeśli faktycznie bez Poletanovicia to raczej dostaniemy.
Ale też najpierw bym się upewnił czy nie przeciwskazań.