|
Po trzech latach rządów mecz z Lechem powinien być o Mistrzostwo Polski i to z obu stron.
Jarek ,,Królewicz" Królewski, który trzy lata temu nie wychodził z programów sportowych, mówił dużo, obiecywał - zamiast posypać głowę popiołem wymyśla kolejne tematy zastępcze.
Skoro użył słowa ,,kretyn" w odniesieniu do sędziów, to jakiego określenia należy użyć wobec obecnych władz, które spowodowały, że klub z takim potencjałem jak Wisła po trzech latach jest w strefie spadkowej zamiast walczyć o tytuł?
Przeprowadziliście kilkadziesiąt nieudanych transferów, zrobiliście szereg rewolucji, było już kilku tzw. wymarzonych bohaterów pokroju Adriana Guli czy Tomka z Londynu.
Jakoś konkretnych wytłumaczeń do dnia dzisiejszego nie było.
Polityka klakierstwa i świętości nie udała się, ale z drugiej strony przez brak należytej opozycji wydaje się wam, że jesteście nieomylni, nietykalni i wszystko łykniemy jak młode pelikany.
Oczywiście, naiwni wam uwierzą + głupcy pod wpływem klakierów.
Zróbcie najpierw analizę własnych błędów, bo ich było sporo (stąd wynika milczenie braci - przypomina to czasy milczącej Marzeny, która pod koniec rządów nie wiedziała jak się wytłumaczyć).
To, że klub taki jak Wisła po trzech latach jest w strefie spadkowej to jest wielki wstyd i hańba. Wy za to odpowiadacie w 100%. Nikt inny.
|