|
Colley czyścił wszystko, a Brzęczek wywalił go w końcówce na prawą obronę... Nie można było Szoty wprowadzić za Gruszkowskiego, a jak już musiał wejść Sadlok, to może chociaż Ringa/Hanouska na tą prawą zesłać?
Nie rozumiem jak można było wygonić najlepszego zawodnika ze środka obrony.
|