Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

Dlaczego niby odważny?
Ostatni mecz Kuby to 3:1 w Łęcznej i to nie cały, tylko wszedł na 12 minut. Od tego czasu pauza. Niektórzy zapomnieli chyba, że on nie ma 26 lat i że po kontuzji wróci i odmieni naszą grę... Miał je 10 lat temu i gra coraz to mniej z każdą kolejną kolejką. Nie ma co liczyć już na niego w kontekście boiskowym, jedynie jako ta "postać ikoniczna" w szatni i motywator.
Kieszek? Co miał to pokazał waląc babole na początku sezonu, a ten z Piastem dobitnie pokazał mu miejsce na ławce... Potem w sparingu w Turcji była powtórka.
Rosa? Nawet nie zadebiutował po rocznym pobycie.
Sadlok? Ten chłop to synonim upadku Wisły. Zatrzymał się na etapie rozwoju 20-sto latka i koniec. Pomyśleć, że był kiedyś w kadrze i warszawka oferowała za niego paręset tysięcy brzmi jak kultowa powieść Stephena Kinga. Facet w obecnej dyspozycji i poziomie nawet w Wieczystej by ławę grzał...
Forbes? Może lepszy niż Kliment ale jakimś wirtuozem to on nie jest. Rusza się jak żelbetonowy kloc, nie walczy o główki i ciągle się wywraca licząc na faul. Chłop z taką posturą jak on powinien obrońców przestawiać na lewo i prawo.
Wytłumacz co niby jest odważnego w realnej ocenie sytuacji?
tomasz_19 napisał(a):

|
Hanousek jak za rozsądne pieniądze to zostawić
|
Za Hanouska kwota miała wynosić coś między 350-500k Euro i to już jakiś czas temu się taka opcja przewijała.