wolfy napisał(a):

Nie mamy skrzydłowych, więc było to jakieś rozwiązanie. Autostrady wcale nie było, nawet komentatorzy zauważyli że po prawej mało dośrodkowań.
Nasz skład był budowany przez Pasiecznego nie wiadomo na jakiej zasadzie. Mamy sporo środkowych obrońców ale tak słabych, że trzeba było ściągać z Rakova Poletanovicia, 0 napastników, może z pół skrzydłowego, jednego bramkarza...
Brzęczek musi ostro szyć żeby jedenastkę wystawić.
|
Pomyliłeś pozycje środkowego obrońcy ze środkowym pomocnikiem. Fajnie, że Brzęczek próbuje i zmienia. Nie zagrał Cisse, Młyński gra tragedią to zestawił Szota z Gruszkowskim i poza pierwszymi 5 minutami wyglądało to w defensywie nieźle. Poletanović załatał część leju w środku pola ale Fazlagić dalej słaby, spóźniony i przestraszony. Savić z przodu niby coś robi coś się stara ale wykończenie tragiczne. Hugi dzisiejszym meczem chyba wysłał siebie na stałe na trybuny. Jak już pisał delikatniutki powiew optymizmu jest.