Aby utrzymać się to trzeba zacząć nie tyle punktować co wygrywać...
A z kim możemy wygrać albo chociaż zremisować jak okazujemy się gorsi nawet od III ligowca (czyli od drużyny z IV poziomu rozgrywkowego w Polsce). No z kim?! Litości...
Rozumiem, że eklapa to stan umysłu i nie ma niemożliwego... ale bez przesady...
Aby utrzymać się to jakimś cudem Elvis musi okazać się mega kocurem... Innej szansy nie widzę...
Swoją drogą Pasieczny wyleciał więc właśnie zakończył kolejny długofalowy proces w Wiśle

Jesteśmy klubem memem. Choć dobrze, że odszedł... Dalej, mam nadzieje, że jego drogą pójdzie Prezes Błaszczykowski... Miej chłopie honor i odejdź bo to ty firmujesz ten kompromitujący sezon...