universe napisał(a):

Oh dear, rozumiem taki temat zakladac eventualnie (!) za kilka miesiecy. Kibic, ktory kocha wierzy do ostaniej chwili. Jezeli fani maja taka “wiare” jak powyzej to czego mozna oczekiwac od pilkarzy nie zwiazanych emocjonalnie z klubem? Przeciez juz ich skresliliscie.
Mam nadzieje, ze choc troche normalnych kibicow, zwlaszcza w realu, Wisle zostalo.
Masakra jakas.
|
Spoko.
Wydawało mi się, że "kibic, który kocha" to kupuje karnety, koszulki, jest w Socios.
Wiara w utrzymanie nie ma z tym nic wspólnego.