|
2 uwagi :
- patrząc na obrażoną gębe Sobola , siedzącego na ławce czy to wczorraj , czy to w meczu z legią , mam pewne wątpliwości co do jego mitycznych zdolności motywacyjnych
- z tym minimalizmem sportowym zgoda , ale zwróćcie uwagę że gros forumowiczów daje na to przyzwolenie , choćby dzisiejszymi postami sugerująccymi wkalkulować porażki w 3 najbliższych meczach , aby potem odkuć sie na drużyna w naszym zasięgu , tak już widze jak drużyna po 5 w.......ach z rzędu , powie sobie , dobra luzik to było założone a teraz golimy sredniaków i sie utrzy,ujemy...
|