Elendil napisał(a):

|
Niezależnie, czy spadniemy czy się utrzymamy, mam nadzieję że rządzący mają nauczkę, że ilość < jakość. Co nam po 30 piłkarzach (prawie trzy jedenastki...) skoro dalej nie mamy napastnika czy prawoskrzydłowego? Czy jakbyśmy dobili do 40 to udało by się takich znaleźć? Chyba każdy wie, czy lepiej mieć 18 dobrych graczy, czy 30 słabych, a finansowo to wychodzi podobnie...
|
I tutaj trzeba oddać że 1 liga rozwiązuje problemy. Zgodnie z przepisami PZPN do 10 lipca (jeśli zostaniemy zdegradowani) możemy rozwiązać kontrakt z dowolnym piłkarzem, wypłacając mu tylko 1 pensje i nie posiadając żadnych zaległości. Można się pozbyć w zasadzie wszystkich przeciętnych zawodników obciążających budżet, a spieniężyć lub grać tymi którzy są coś warci.
Ten przepis sprawia że na pewno nie upadniemy. Skrzynie się paru chłopaków z Garbarnii, byłych wychowanków Wisły którzy całkiem nieźle się prezentują.
Gorzej pewnie z umową Orlenu. Reszta sponsorów pewnie zostanie.