|
Tak szczerze, MOIM ZDANIEM to żaden czarodziej z tego materiału by bata nie ukręcił ...
Nie grałem nigdy profesjonalnie w piłkę, ale z tego co pamiętam, to w naszych amatorskich widowiskach jednak przynajmniej 30% strzałów leciało w kierunku bramki. Inaczej cała zabawa nie ma najmniejszego sensu ... Znaczy dla "profesjonalnych" kopaczy ma taki, że dostają za to całkiem dużą kasę.
Na prawdę nie popadajmy w paranoję, że jedna czy druga osoba w klubie wszystkiemu jest winna.
|