Nie no gościowi, wypadło 3 podstawowych graczy (Ondrasek, Savic, Frydrych). Musiał już tych 3 wymienić na nowych, a przy okazji sobie jeszcze kolejnych 3 wymienił, na 2 których posadził na ławce i 1 który u niego jeszcze nie zagrał.
Efekt tych ruchów trenera Brzęczka widzieliśmy wczoraj. Ale spoko ekstraklasowicz ogrywany przez czwartoligowca, normalna sprawa
