Proud napisał(a):

Dokładnie.
Grając 1,5h na Orliku zazwyczaj przebiegałem 8-9 km. Z kilkoma kg nadwagi. Teraz nie gram, bo okazało się, że mam zaawansowaną wadę zastawki serca 
Wiadomo, że to pewnie inna intensywność, ale na Boga, oni całe życie grają w piłkę. Jak ktoś będący w treningu może nie dać rady grać co 3-4 dni?
Goście z Olimpii to mają wysokiej klasy dietetyka i trenera przygotowania kondycyjnego?
|
dodaj jeszcze, że wszyscy lub prawie wszyscy gracze Olimpii pracują normalnie.