|
Trio bardzo dobrze ogarnia sprawy finansowe, ale sportowo to jest katastrofa, klęska. Odnoszę wrażenie, że psuć się zaczęło od momentu pożegnania Pana Obidzińskiego, który na pewno miał wsparcie Leśniodorskiego oraz Pana Kuźby. Niestety chyba czyjeś ego nie pozwoliło z nimi współpracować, a przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie, bo nie dostrzegam powodów rozstania z nimi.
Moim zdaniem już się nie podniesiemy, a o szybkim powrocie do ekstraklasy przy obecnym pionie sportowym raczej możemy pomarzyć .
|