zibi7 napisał(a):

Ładnie wam włodarze sprali mózgi tym kontrolowanym przeciekiem o klauzuli.
Po raz kolejny przypominam że Aszraf nie odszedł przy wykorzystaniu klauzuli, tylko na normalną umowę transferową między klubami.
I dla tych co zaraz będą pisać, że Al-Tawoon i tak by wpłaciło od ręki klauzulę o wartości ponad 2 mln euro, przypominam że ich rekordowym transferem był wtedy zawodnik za 1.4 mln euro (pewnie też płacony w ratach).
Więc tak, trzeba było nie podejmować negocjacji z Arabami i spokojnie czekać.
|
Tytułem uzupełnienia wywiad z Bałazińskim dla Gazety Krakowskiej:
- Ale przecież w przypadku El Mahdiouiego miała wejść w życie po prostu klauzula odstępnego…
- Nie do końca tak to się odbyło. Klub, który go pozyskał, zgodził się zapłacić więcej niż wynosiła klauzula, a my z kolei zgodziliśmy się na rozłożenie płatności na raty i wynegocjowaliśmy duży procent od kolejnego transferu.
A tutaj inny fragment:
Mieliśmy styczeń 2021 roku, w perspektywie kolejne mecze przy pustych trybunach, żadnych dodatkowych środków na inwestycje, a do tego niską pozycję w tabeli. W takich warunkach musieliśmy przekonać piłkarza tej klasy, że jednak warto związać się z Wisłą Kraków. W ramach przekonywania musieliśmy mu pewne rzeczy pokazać, nakreślić, co może się wydarzyć i gdzie może dojść, jeśli się z nami zwiąże. I wystarczyło pół roku gry w Wiśle, żeby ten nakreślony przez nas scenariusz się zrealizował. Podjęliśmy pewne zobowiązania i należało się z nich teraz wywiązać. W ten sposób też staramy się budować wiarygodność tego klubu. Gdybyśmy powiedzieli do Aschrafa, że OK, obiecaliśmy ci coś, ale teraz zrobimy wszystko, żeby się z tego nie wywiązać, gdybyśmy szukali jakichś trików, sztuczek prawnych, to jakbyśmy wyglądali? To nie byłoby dobre ani w relacjach z piłkarzem, ani w kontekście budowania wiarygodności Wisły jako solidnego klubu.