wolfy napisał(a):

Przeinaczasz fakty.
Pilkarzy sprzedaliśmy na raty.
Brzęczek może sobie chcieć transferów, gorzej z realizacją.
Konferencje i to co się na nich mówi o niczym nie świadczą. To że próbujesz się ich czepiać świadczy o złej woli.
Czy Brzęczek uważa że mamy dobrą kadrę? Nie sądzę.
Czy mówienie o tym pomoże mu zrealizować cel? Nie, przeszkodzi. Albo się obrażą, albo wpadną w większy dół psychiczny.
Brzęczek nie jest debilem, lepiej od nas widzi co to za zbieranina. Ale też nie on ją sprowadzał i nie ma co liczyć że mu wszystkich wymienią. Gorzej - przykład FBF pokazuje jak poważnie w klubie traktują utrzymanie.
|
Ja nic nie przeinaczam, ale widzę, że ty okopałeś się w okopie pt. "Brzęczek cacy" i co by się nie napisało taki dla ciebie zostanie, więc dalsza dyskusja nie ma żadnego sensu.
Transfery nie muszą być gotówkowe, można też było zrobić bezgotówkowe - graczy niechcianych w swoich klubach, a wiszących tylko na kontraktach.
Konferencje przywołałem, bo sam napisałeś:
Brzęczek powiedział otwarcie że przyda się wzmocnienie na każdą pozycję. No to ci odpisałem, że na kolejnej konferencji to sprostował. Więc tutaj ty przeinaczasz fakty.
Niech sobie Brzęczek gada co chce, dobrze by przy tym jakieś punkty dołożył i nie kompromitował się porażkami z czwartoligowcem.
Skoro Brzęczek przyszedł tu pracować i potencjalnie zniszczyć sobie CV, to najwyraźniej mu ta kadra aż tak nie przeszkadza. Poza tym jeden z 2 transferów jaki się za niego dokonał, to wysoki defensywny pomocnik z byłej Jugosławii, będącym klonem (może lepszym, może gorszym) ale takim samym parametrowo i pozycyjne jak będąca już tu dwójka: Kuveljić, Fazlagić. Więc, ze sporą dozą prawdopodobieństwa czeka nas gra na 2 wysokich defensywnych pomocników, słabych w grze do przodu.
Moim zdaniem są i były pilniejsze pozycje do uzupełniania w tej drużynie, bo jak widzieliśmy dzisiaj gra na 2 drągali z byłej Jugosławii nie wystarczyła nawet na pokonanie czwartoligowca.