Drozd napisał(a):

. Było szydercze pytanie po ostatnim meczu z "najsłabszym w lidze Górnikiem" kto będzie strzelał. I szybko jest odpowiedź Gruszkowski. Zamknęło? Tylko wyśmiewany Savic musiał szarpnąć, emeryt Ondrasek powalczyć, a prawy obrońca znaleźć się po lewej stronie bramki przeciwnika wierząc, że dwaj poprzedni zrobią to co zrobili. Tak się strzela bramki, zespołowo. No ale wieczne płaczki orzekną że fuks , kabaret
|
O człowieku czapki z głów ! To była akcja marzenie , nie widziałem równie piękniejszych w swoim życiu . Ondrasek tak dośrodkował ,że podał do bramkarza , ten naszczęście sie zamotał i Gruszkowski kontrowersyjnie wepchnął mu piłkę spod rękawicy.
Po takiej akcji jestem spokojny o utrzymanie
