maxx304 napisał(a):

|
A niby z jakiej racji nie miała być zaliczona? Jeżeli piłka jest na ziemi (a była, Miszta ją tylko przytrzymywał ręką) to masz prawo ją kopnąć. Grucha nie kopnął bramkarza w rękę, wygarnął mu piłkę i strzelił prawidłowo. Wyjaśnij proszę, dlaczego ta bramka nie powinna być uznana.
|
Ponieważ przepis mówi, że bramkarz kontroluje piłkę m.in. przytrzymując ją ręką przy jakiejkolwiek powierzchni (własne ciało, murawa etc.). Bramka ewidentnie nie powinna być uznana.