Piknik1906 napisał(a):

|
To jest serio napisane? Pytam bo któryś raz widzę tego typu porównania i zastanawiam się, czy to są żarty czy poważna wypowiedź.
|
Bo ja nie rozumiem jak można nie utrzymać Wisły w lidze generując największe zyski w historii tego klubu ze sprzedaży:
- biletów
- karnetów
- skyboxów
- loży VIP
- dnia meczowego
- sklepu klubowego
- cateringu
O czym mówili i pisali obecni właściciele Wisły, dumnie publikując słupki procentowe, którzy dodają, że Wisła posiada największą liczbę sponsorów w historii tego klubu, a do tego dochodzi wielomilionowe wsparcie od "Socios Wisły", a w międzyczasie wpadły konkretne pieniądze ze sprzedaży Yeboaha oraz El Mahdioui.
Nawet takie przygłupy jak Misiek, Dukat i Sarapata, pomimo złej woli, którzy nigdy nie zarządzali choćby budką z hot-dogami przez kilka lat nie potrafili spuścić Wisły do 1. ligi, a to dlatego, że Wisła jest zbyt potężnym klubem, o ogromnym potencjale i zapleczu kibicowskim.
Inne kluby upadają, bo przez 10 lat nagromadzili dług wynoszący 7 milionów złotych. Taką kwotę zebrali kibice Wisły w kilka godzin przy okazji kupowania akcji klubu. Bo coś co dla Wisły jest podłogą, dla 90% pozostałych klubów jest sufitem.
Wisła ma wszystko, żeby z palcem w dupie utrzymać się w lidze.
I tyle.
"UTRZYMAĆ W LIDZE" - ... ludzie.. my rozmawiamy o utrzymaniu w lidze!!
Jeszcze bym zrozumiał całą tą dyskusje, gdyby dotyczyła walki o miejsca 1-5.