|
W poniedziałek Jerzy Brzęczek powiedział, że we wtorek będzie rozmawiał z Brown Forbesem.
Stracił przygotowanie i został odsunięty od gry w Wiśle przez idiotyczną politykę klubu.. facet po raz kolejny od blisko miesiąca czeka na wizę.. a jednocześnie jest piłkarzem Wisły, która mu płaci pensje.
No dobra, niech se czeka, ale przez ten okres powinien normalnie trenować z Wisłą, która jest w najgorszym położeniu od sezonu 1995/1996 i wolę Forbesa niż Klienenta, który nie jest jakimś dobrym napastnikiem, ale Forbes chociaż potrafił dać Wiśle wygraną w meczu z Legią, urwać punkty z Cracovią, i coś tam strzelił, i jest dużo bardziej ogarnięty od Klimenta.
Przecież Forbes nie siedzi dzień w dzień w urzędzie, tylko już dawno złożył wniosek (a raczej ma od tego ludzi) i normalnie funkcjonuje.. jak otrzyma telefon z urzędu, że został wizę, to wówczas może przestać grać w Wiśle (telefon zajmuje 5 minut), a do momentu otrzymania wizy powinien normalnie grac w Wiśle.
A szopka będzie jeszcze większa, gdy się okaże, że gówno z tej wizy wyjdzie i ostatecznie Forbes nie odejdzie do Chin.
W sumie już teraz, od kilku tygodni trwa szopka.. znów z wizą.. i znów dotycząca tego samego piłkarza - Forbesa.
|