To jest liga w której każdy może z każdym wygrać i przegrać. Równie dobrze w meczu z np Lechem czy Pogonią, tym razem Savić zmieści piłke przy słupku, a Hugi trafi 10 cm niżej pod poprzeczke i nagle sytuacja się odmieni.
Utrzymanie będzie spokojnie, a i w najbliższych meczach zapunktujemy
