Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 23.02.2022, 13:39
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
W 2019/20 też goniliśmy utrzymanie więc dlaczego miała by nam psychika paść w 2022?
Większość naszej obecnej kadry jest zupełnie inna, więc niespecjalnie jest sens powoływania się na to, jak wtedy goniliśMY utrzymanie. Kto został? Sadlok - król motywacji i tworzenia dobrej atmosfery w drużynie, obecnie odstawiany na ławkę, Plewka, Żukow, Kuveljić - żaden nie nadający się na lidera mentalnego, na dodatek obstawiający w sumie tę samą pozycję i Błaszczykowski, który praktycznie zakończył karierę i z gabinetów lekarskich raczej nikogo nie pociągnie do walki tak jak to robił na boisku. Czyli zupełnie inne osoby będą teraz walczyć, zupełnie inne charaktery i umiejętności. Poza Frydrychem i może Ondraskiem trudno zauważyć tam kogoś z "zaje*iście mocną psychiką".

Po drugie, wtedy goniliśmy utrzymanie od początku rundy, a potem "tylko" broniliśmy bezpiecznego miejsca. Teraz w pierwszej części rundy możemy akurat bezpieczne miejsce stracić, a gonić je w samej końcówce - zupełnie inna sytuacja. Wtedy nie wystarczy nawet punktować samemu, trzeba jeszcze liczyć na potknięcia innych, a każdy mecz o wszystko. Sporo okazji do tego, żeby wpaść w dołek psychiczny, zwłaszcza dla młodzieży lub tych piłkarzy, którzy już teraz okazują wszelkie objawy tego, że przestali wierzyć w swoje umiejętności (jak Kliment).

Swoją drogą, niezależnie od kadry, tradycyjnie od kilku sezonów wpadamy w długie serie porażek. To też jest problem niewiadomego pochodzenia.

Oczywiście nie planuję nikogo przekonywać, że ten czarny scenariusz się spełni. Jak każdy kibic będę wierzył do końca.
Odpowiedz cytując