wolfy napisał(a):

Jesteś głupi, to nie zrozumiesz.
W meczach ze Stalą i Łęczną zdobyliśmy jeden punkt, mamy punkt przewagi nad strefą spadkową, bardzo trudny terminarz i skład węgla i sklejki (to nawet nie jest drewno). Nawet biegać nie mamy sił po super nowoczesnych treningach Guli o których pisałeś.
Nie mamy nic.
Dalej zaskoczony?
|
Nie terminarz jest najgorszy, nie forma poszczególnych zawodników, nawet nie zawodnicy których posiadamy.
Najgorsza jest psychika piłkarzy, którzy nie potrafią udźwignąć walki o spadek w meczu z Górnikiem Łęczna. Ten mecz miał być jak finał. Jak najważniejszy mecz w sezonie. Jak mają dać radę z Legią czy z Pogonią na ich terenie?
Ja to widziałem przez 15 minut.
Poza tym druga rzecz - czas, forma rywali, ilość kolejek do końca.
Wczoraj statystyka nam dawała 50% szans na spadek. Ja pokusze sie nawet o więcej.
Nawet jak przyjdą/wypożyczymy konkretnych 2-3 gości, nawet jeśli Brzęczek to poukłada. To ja nie wiem czy za 4 kolejki, gdy będziemy mieć np do odrobienia 7 punktów do Legii, 5 punktów do Łęcznej. 7 punktów do Warty, 6 pkt do Lubina czy 7 pkt do Śląska to czy my będziemy w stanie wyprzedzić 2 z tych 5 zespołów?
Niestety z każdym meczem w to wątpię.
Spadku do 1 ligi jeszcze nie przeżyłem, ale pora się na to myśl nastawić.
Tu potrzeba cudów. Jak w piątek go nie będzie to nie wiem kiedy ma się wydarzyć.