|
Chyba jest już pozamiatane.
W piątek meldujemy się w strefie spadkowej, której już nie opuścimy do końca sezonu.
Dzisiejszy mecz można podsumować krótko.
1. Jest jakiś progres, mniej bezsensownych podać wszerz boiska, widać, że było założenie, żeby szybciej piłkę wyprowadzać. Było też więcej ruchu z przodu.
2. Niezła postawa Cisse. Jego zejście całkowicie pozbawiło naszą grę zębów.
3. Skvarka i Kliment udowodnili, że do niczego się nie nadają. We dwóch mieli więcej niecelnych podań i strat w 15 minut niż cała reszta drużyny w 90.
Wygląda na to, że jesteśmy ofiarą samobójczego eksperymentu: próby forsowania przez 21 kolejek stylu gry, do którego tutaj nie nadawało się nawet 20% kadry.
Ja już nie wierzę w utrzymanie. To jest ewidentnie koniec.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|