|
Ja p....ę co to moje oczy dzisiaj widziały?
Dużo, k.. biegania, ale zero inteligencji na boisku.
Kiedy trzeba oddać strzał, gracz szuka podania.
Kiedy trzeba podać, próbuje strzelać.
To był mecz na zasadzie: pobiegamy, pokażemy się trenerowi, ch... z wynikiem.
Ciemność widzę... ciemność.
Jeśli nie przyjdzie ktoś ogarnięty do środka (i gotowy do gry) i chociaż pół napastnika (pominę skrzydła) to będziemy kibicować Wiśle w I lidze
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|