|
Jesli Skvarka wybiega non stop w pierwszym skladzie, a nawet kiedy dostawal duzo pilek z tylu, nie potrafil niczego dla druzyny zagrac, to sie mozna bylo gotowac i sie odechciewalo.
Jesli Hanousek gra na lewej obronie, mimo ze delikatnie mowiac na treningach sie nie przykladal, a taki Wachowiak wylewal siodme poty i nie dostal nawet jednej szansy to tez pokazuje nastawienie trenera.
Takich sytuacji mozna mnozyc.
Trener Gula mial swoich ulubiencow, i chocby odwalili najgorsza padake to od nich zaczynal ustalanie skladu.
Roznica polega na tym, ze wszyscy dostali czysta karte i wszyscy musieli sobie w tym tygodniu wywalczyc miejsce w skladzie. Zobaczymy czy wujo bedzie tez sie przywiazywal do nazwisk, czy jak jeden z drugim dalej bedzie padaczke gral, to czy da szanse innym zawodnikom.
Zreszta przesuniecie Skvarki do tylu sprawi, ze sila rzeczy bedzie mial pilke czesciej przy nodze i wiecej okazji do zaprezentowania swoich umiejetnosci. W ostatnich 2 meczach to gdybym nie spojrzal w pierwsza jedenastka to nei wiedzialbym, ze byl na boisku.
|