|
Nie ma co tu gadać o Hyballi.
To temat meczowy - Hyballa nic z nim wspólnego nie ma.
Jestem ciekaw czy będzie efekt "nowej miotły".
A może kopacze grali wcześniej przeciwko Guli i teraz "odpalą potwora"?
Chciałbym w to wierzyć, ale boję się, że są po prostu dramatycznie słabi.
Nie mamy praktycznie kreatywnego środka, ani w środku pitbula do przeszkadzania rywalom.
"Napastnicy" też są tylko na papierze.
Ciekawe jaki pomysł ma Brzęczek?
Pressing i nieustanne nękanie rywala atakami czy "obrona Częstochowy" z czekaniem na kontrę?
Inna sprawa, że i do kontr nikogo praktycznie nie ma.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|